Marcin Torbiński | Fotografia ślubna, architektura, wnętrza | Fotograf Koszalin

A może by tak...

A może by tak rzucić wszystko i wyjechać do Dąbek? 
Ta myśl musi przyjść do głowy, gdy choć raz się tam było. Tam, czyli w pływających domkach „Waterhouse”. Świetne miejsce położone na mierzei z dala od cywilizacji (dokładnie 5km). Do morza 60 metrów, do jeziora Bukowo metrów... zero 🙂 I chyba to jest najlepsze: w zasadzie siedząc w domku, możemy moczyć nogi w jeziorze, łowić ryby, przyglądać się przyrodzie bądź spadającym gwiazdom. Zresztą spójrzcie sami...

Moby - Long Ambients 1

 

   

Panieński - Patrycja i "słodkie babeczki"

Miałem olbrzymią przyjemność, towarzyszyć grupie „słodkich babeczek” na wieczorze panieńskim Patrycji. Dziewczyny zorganizowały kolacje, która była tylko wstępem do kolejnych atrakcji wieczoru, emocji i radości było na tyle dużo, że spokojnie można by obdzielić niejedno spotkanie towarzyskie :) Jeśli chodzi o Patrycje to jeszcze się spotkamy, ale będzie już z mężem na zdjęciach

Cymande - Dove

   

© 2013 Marcin Torbiński Fotografia Koszalin